Jakie są plusy i minusy szczepionek?

Dlaczego powinniśmy się szczepić przeciw chorobom, które prawie nie występują?

Jedyną chorobą, którą udało się całkowicie zlikwidować (eradykować) z powierzchni ziemi dzięki szczepieniom jest ospa prawdziwa. Ostatni przypadek choroby miał miejsce w Somali w 1977 r., po czym w 1980 r. ospa prawdziwa została oficjalnie uznana za chorobę wyeradykowaną i od tego czasu zaprzestaliśmy szczepień.

Niektóre choroby zostały wyeliminowane w danym regionie, ale występują w krajach sąsiednich lub nawet w odległych obszarach globu (np. poliomyelitis), inne choroby takie jak błonica występują bardzo rzadko. W takich sytuacjach wciąż prowadzone są powszechne szczepienia, ponieważ fakt, że choroba na danym terenie nie występuje nie oznacza, że zniknęły bakterie bądź wirusy ją wywołujące. Możliwości szybkiego przemieszczania się ludzi pomiędzy krajami i kontynentami łączą się z wysokim ryzykiem zawleczenia chorób występujących w innych rejonach świata. Dlatego bardzo ważne jest kontynuowanie szczepień w celu utrzymania wysokiego stanu zaszczepienia całej populacji, powyżej 90%, a w przypadku takich chorób jak odra nawet 95%, dzięki czemu uzyskujemy efekt odporności zbiorowiskowej, który prowadzi do przerwania transmisji wirusa lub bakterii. Dzięki temu chronione są również osoby, które nie mogą być zaszczepione z powodów medycznych (np. z zaburzeniami odporności).

Obecnie odmiennie postrzegamy ryzyko i zagrożenia związane z chorobami zakaźnymi. Paradoksalnie mimo tego, że właśnie dzięki szczepieniom choroby występują coraz rzadziej, coraz mniej osób pamięta jak poważne mogą stanowić zagrożenie. Nie widzimy uzasadnienia dalszych szczepień. Taka postawa jest niebezpieczna. Kiedy coraz mniej osób się szczepi wracają groźne choroby zakaźne, np. odra, poliomyelitis, krztusiec, błonica.
Przyczyną obniżenia stanu zaszczepienia mogą być również zawirowania polityczne i sytuacja ekonomiczna. Na Ukrainie z powodu działań wojennych i związanego z nimi chaosu zaledwie połowa dzieci została zaszczepiona przeciw polio. W 2010 roku zarejestrowano blisko 500 zachorowań na polio, kilkadziesiąt dzieci zmarło z jego powodu, a kilkaset zostało trwale okaleczonych. Wcześniej nie wykrywano zachorowań od ponad 10 lat, ale epidemię wywołało kilka osób podróżujących z Indii. W kilku krajach wciąż są rodzime zakażenia wywoływane dzikimi szczepami poliowirusa np. w Afganistanie, Nigerii, Pakistanie. Poliowirusy mogą być zawleczone z tych terenów do innych krajów, co może być niebezpieczne, jeśli populacja tego kraju nie będzie zaszczepiona na odpowiednio wysokim poziomie zapewniającym odporność zbiorowiskową.

Tam gdzie pojawiają się problemy ze szczepieniami – pojawia się odra. W ostatnich latach z powodu spadku szczepień przeciw odrze w wielu krajach europejskich odnotowano wzrost zachorowań. Według Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) od stycznia 2016 do kwietnia 2017 roku w Rumunii odnotowano 4881 przypadków zachorowań, 17 dzieci zmarło. Wzrost zachorowań odnotowano również we Włoszech i wielu innych krajach europejskich. Większość zachorowań wystąpiła u nieszczepionych osób. Na odrę szczególnie narażone są dzieci do pierwszego roku życia, ponieważ, są za małe aby zostać zaszczepione (pierwszą dawkę szczepienia przeciw odrze podaje się po ukończeniu przez dziecko wieku 12 miesięcy).

Wcześniej duże ognisko epidemii odry wybuchło w Berlinie. Przypadki zachorowań pierwotnie szerzyły się wśród emigrantów z Bośni i Hercegowiny, którzy nie zostali zaszczepieni z powodu działań wojennych w ich kraju. Wirus odry został przeniesiony na niezaszczepionych sąsiadów. W sumie zachorowało ponad 1500 osób, a znaczny odsetek chorych stanowiły niemowlęta, które nie mogły być szczepione ze względu na wiek. Jedno dziecko zmarło.

W większości krajów Unii Europejskiej odsetek osób zaszczepionych przeciw odrze wynosi mniej niż 95%. Oznacza to, że jest niewystarczający, aby zapewnić odporność populacyjną. Dlatego bardzo ważne jest aby każde dziecko zostało zaszczepione zgodnie z obowiązującym programem szczepień (w Polsce w 13-14 m.ż. i w 10 r.ż.) lub miało uzupełnione brakujące szczepienia.

Szczepienie przeciw błonicy jest wciąż wymagane, aby utrzymać wysoki poziom przeciwciał zarówno u pojedynczych osób, jak i w całej populacji, ponieważ choroba ta wciąż występuje endemicznie w wielu krajach Azji, Afryki i Ameryki Południowej, skąd może zostać zawleczona do Polski i innych krajów Europy. Dowodem takich sytuacji były m.in. zachorowania dzieci nie szczepionych przeciw błonicy, które wystąpiły w marcu 2016 r. w Belgii oraz w czerwcu 2015 r. w Hiszpanii. Oba przypadki zakończyły się zgonem. W obydwu tych krajach nie odnotowywano przypadków błonicy od wielu lat, w Hiszpanii był to pierwszy przypadek tej choroby od 30 lat.

Wcześniejsze doświadczenia pokazują, że spadek zaszczepienia przeciw błonicy może doprowadzić w krótkim czasie do wybuchu dramatycznych epidemii, jak to miało miejsce w latach 90-tych poprzedniego wieku na terenach krajów po rozpadzie Związku Radzieckiego. Odnotowano ponad 50 000 zachorowań, zmarło ponad 6 000 osób.

Czy określono maksymalną liczbę antygenów, którą można podać w czasie wizyty szczepiennej?

Ostatnia aktualizacja: 2 marca 2018

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies, zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close