Szczepionka przeciw odrze

Czy szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR) może wywołać autyzm?

Nie ma dowodów naukowych na związek przyczynowo-skutkowy autyzmu ze szczepieniem szczepionką skojarzoną przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR). Obserwowana zależność pomiędzy tym szczepieniem a zachorowalnością na autyzm wydaje się być typowym zjawiskiem kojarzenia dwóch niezwiązanych ze sobą procesów. Dodatkowo pierwsze objawy autyzmu ujawniają się w tym samym czasie życia dziecka kiedy podawana jest pierwsza dawka szczepionki MMR. Powyższe przypuszczenie wynika przede wszystkim z powiększającej się liczby zaszczepionych osób, a także z obserwowanym wzrostem zachorowań na autyzm (co wiąże się częściowo z coraz bardziej umiejętnym rozpoznawaniem tej choroby).

W jednym z najnowszych numerów czasopisma „Journal of the American Medical Association” (JAMA) opublikowano wyniki dużego badania kohortowego z retrospektywnym zbieraniem danych, w których po raz kolejny naukowcy wykazali brak istnienia związku przyczynowego między podaniem szczepionki MMR a rozwojem u tych dzieci chorób ze spektrum autyzmu (ASD). Naukowcy Amerykańscy przebadali bardzo liczną grupę 95 727 dzieci urodzonych w latach 2001-2007. Wśród nich również dzieci szczególnie narażone na zaburzenia ASD ze względu na predyspozycje genetyczne, ponieważ ich starsze rodzeństwo wykazywało objawy chorób ze spektrum autyzmu.

Z przeprowadzonych analiz wynika, że wśród 7 735 dzieci nieobciążonych zwiększonym ryzykiem ASD, których nie zaszczepiono, zachorowało 0,7% (56) dzieci. W grupie dzieci, które otrzymały 2 dawki szczepionki MMR objawy chorób ze spektrum autyzmu potwierdzono u 0,5% (244 dzieci z 45 568 badanych). Podobne wyniki uzyskano porównując dzieci z grupy zwiększonego ryzyka, a więc dzieci posiadających starsze rodzeństwo chore na ASD: wśród 269 dzieci, których nie zaszczepiono objawy autyzmu wystąpiły u 8,6% (23) dzieci, natomiast w grupie 796 dzieci, którym podano szczepionkę MMR, tylko 3,8%.

Wyniki opublikowanego badania jednoznacznie zaprzeczają twierdzeniu, że istnieje związek pomiędzy podaniem szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce a występowaniem objawów ze spektrum autyzmu nawet wśród dzieci należących do grupy zwiększonego ryzyka ASD.

Dyskusja dotycząca domniemanego związku między podawaniem szczepionek, a rozwojem autyzmu u szczepionych dzieci toczy się od 1998 roku. Opublikowano wówczas artykuł w prestiżowym czasopiśmie naukowym Lancet, w którym autor próbował wykazać, że istnieje powiązanie między zaszczepieniem przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR) a rozwojem autyzmu u dzieci. Z czasem okazało się, że opisane w artykule badania były nierzetelne, a autorowi artykułu udowodniono oszustwo. W czasopiśmie umieszczono sprostowanie, a artykuł wycofano z archiwum czasopisma. Niestety, przeciwnicy szczepień od lat posługują się tym argumentem ignorując wiarygodne dowody naukowe. Dotychczasowe kolejne wyniki kilkudziesięciu badań klinicznych, z właściwie dobranymi grupami kontrolnymi oraz inne badania obserwacyjne obejmujące duże populacje badanych osób wykluczają związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy podaniem szczepionek i wystąpieniem autyzmu.

Niestety pomimo ponad 15 lat badań prowadzonych przez badaczy na całym świecie, w których przedstawiane są niezaprzeczalne dowody, że szczepionka MMR nie powoduje autyzmu, wielu rodziców wierzy w nieprawdziwe informacje na ten temat rozpowszechniane w Internecie i nie zgadza się na szczepienia swoich dzieci.

Co oznacza określenie eliminacja wirusa odry?

Eliminację odry na określonym terenie można osiągnąć przy odpowiednio wysokim odsetku osób zaszczepionych w danym społeczeństwie (powyżej 95% w każdym roczniku). Wówczas przerywa się krążenie wirusa odry w populacji. Oznacza to, że jeżeli w społeczeństwie znajdzie się chora (zakażająca) osoba, to  brak nieuodpornionych ludzi w jej otoczeniu uniemożliwi rozprzestrzenienie się wirusa odry.

Ze względu na wielkie szkody zdrowotne i społeczne, powodowane odrą, WHO podjęło działania zmierzające do wyeliminowania tej choroby m.in. z terenów Europy (czytaj więcej), Początkowo założono eliminację odry w regionie europejskim do 2015 roku. W wyniku działań związanych z masowymi kampaniami szczepień w latach 2000-2010 udało się ochronić od śmierci z powodu odry blisko 9,6 miliona dzieci (dla 65 krajów dane te są wiarygodnie, w przypadku 128 państw szacunki powstały na podstawie modeli matematycznych). Globalna liczba zgonów z powodu odry spadła z 562 000 w 2000 roku do 122 000 w 2010 roku tj. o 78%. Liczba zachorowań zmniejszyła się odpowiednio z 853 480 do 226 722. Od 2000 roku w ramach kampanii zaszczepiono ponad miliard dzieci.

Niestety założonego celu eliminacji odry w regionie europejskim nie udało się osiągnąć.  Obecne działania WHO przewidują eliminację odry  do 2020 roku.

We wrześniu 2016 roku WHO przekazało informację o eliminacji odry w Ameryce Północnej i Południowej.

W Polsce decyzją WHO zostaliśmy w 2016 roku zakwalifikowani do krajów o przerwanej transmisji wirusa odry. Jest to kolejny krok do uzyskania statusu kraju, który wyeliminował odrę.

Ostatnia aktualizacja: 9 grudnia 2018
Materiały źródłowe
pokaż więcej

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies, zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close